Odcisk czy modzel – czym się różnią?
Modzel to rozległe, płaskie zgrubienie naskórka, najczęściej na podeszwie pod głowami kości śródstopia lub na piętach. Zwykle nie boli mocno, ale bywa twardy i nieestetyczny.
Odcisk jest mniejszy i ma rdzeń – twardy czop wnikający w głąb skóry, który przy chodzeniu uciska zakończenia nerwowe. Dlatego odciski bolą znacznie bardziej. Pojawiają się na palcach, między nimi (tzw. odciski miękkie) i na podeszwie.
Dlaczego powstają?
- ciasne, twarde lub zbyt wysokie obuwie,
- deformacje stóp – haluksy, palce młotkowate, płaskostopie poprzeczne,
- nieprawidłowe obciążanie stopy podczas chodzenia,
- długotrwałe stanie, bieganie, górskie wędrówki,
- sucha skóra i brak regularnej pielęgnacji.
Jak wygląda zabieg?
Zgrubiały naskórek usuwamy skalpelem podologicznym i frezami – warstwa po warstwie, aż do zdrowej skóry. Przy odcisku usuwamy cały rdzeń, bo pozostawiony szybko odrasta. Zabieg jest bezbolesny, a większość pacjentów wychodzi z gabinetu z wyraźną ulgą przy chodzeniu.
Na koniec nakładamy preparat łagodzący i – jeśli to potrzebne – odciążenie miejsca, które było uciskane.
Jak zapobiegamy nawrotom
Usunięcie odcisku bez zmiany warunków, które go spowodowały, daje efekt tylko na kilka tygodni. Dlatego oceniamy, skąd bierze się ucisk: oglądamy obuwie, sposób obciążania stopy i ewentualne deformacje. Doradzamy dobór butów, wkładek i odciążeń, a przy większych deformacjach podpowiadamy, do jakiego specjalisty warto się udać.
Czego nie robić w domu
Nie wycinaj odcisków żyletką ani nożyczkami i ostrożnie stosuj plastry z kwasami – łatwo uszkodzić zdrową skórę i wywołać stan zapalny. Szczególnie dotyczy to osób z cukrzycą i zaburzeniami krążenia, które każde zgrubienie powinny pokazać podologowi.